Aktualności
Air Sky 2026. To była piękna sobota na naszym powiatowym niebie
26.04.2026
Na lotnisku w Piastowie w gminie Jedlińsk odbył się Air Sky 2026, piknik lotniczy połączony z 80 leciem Aeroklubu Radomskiego. Pogoda dopisała, a wydarzenie ściągnęło kilka tysięcy fanów lotnictwa i całe rodziny. Jednym z partnerów wydarzenia był Powiat Radomski. Waldemar Trelka, starosta radomski obserwował pokazy i bardzo wysoko ocenił organizację imprezy.
Od samego rana do Piastowa ściągały całe tłumy nie tylko mieszkańców naszego powiatu, ale przyjechali goście z całej Polski.
– Cieszę się, że te tradycje radomskiego lotnictwa są cały czas aktualne. Po Air Show sympatycy lotnictwa są wygłodniali tego typu wydarzeń. Dlatego w piękną pogodę do Piastowa dotarło tak wiele osób. Gratuluję organizatorom, pani Dorocie Rajkowskiej i Wiesławowi Wędzonce, bo są tymi, którzy zainicjowali to wydarzenie, które pięknie się wpisuje w 80 lecie Aueroklubu. To jest ich olbrzymi sukces – ocenił wydarzenie Waldemar Trelka, starosta radomski.
Najpierw był ślub…
Przez cały dzień nie brakowało chętnych, którzy zdecydowali się na widokowy lot śmigłowcem. Za kilkaset złotych można było z lotu ptaka obejrzeć gminę Jedlińsk. Kto pierwszy raz leciał, przeżycie niesamowite.
Zanim na dobre rozpoczął się AirSky, na scenie doszło do historycznego ślubu! Pobrali się Witold Sokół i Inga Piasecka. Oboje związani od lat ze środowiskiem lotniczym. Przylecieli do Piastowa śmigłowcami Bo105 oraz UH-1. Rolę kierownika Urzędu Stanu Cywilnego pełnił Kamil Dziewierz, wój gminy Jedlińsk.
– To mój pierwszy raz i nie ukrywam, że trochę się tremuję – mówił wójt jeszcze przed rozpoczęciem zaślubin.
Piosenkę do pierwszego tańca zaśpiewał Michał Wiśniewski, wokalista zespołu Ich Troje – prywatnie również pilot, pasjonat lotnictwa i przyjaciel państwa młodych.
– Życzę Wam, abyście trwali w swojej miłości, żyli długo i szczęśliwie i nie brali ze mnie przykładu – żartował na scenie Wiśniewski, który żenił się już kilkakrotnie, ale na scenie potrafił wprawić publiczność w dobry nastrój.
Emocje na niebie
Dużo się działo na niebie. Pierwszy raz w tym roku fani mogli zobaczyć lot orlików z 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego. Nie mogło zabraknąć wybitnego pilota z Radomia, Roberta Kowalika. Ponadto wystąpili Maciej Kulaszewski – mistrz świata i czołówka europejskiej akrobacji, a także legenda akrobacji samolotowej Artur Kielak.
– Pierwszy raz w tym roku mieliśmy okazję pokazać się publiczności na pokazach. To wydarzenie tylko potwierdziło, że trzeba się mocniej przyjrzeć tej imprezie, bo społeczność radomska tęskni i dopomina się takich podniebnych wydarzeń. Oklasków od publiczności było bardzo dużo i staramy się, aby wszystko było na najwyższym poziomie – mówił porucznik Karol Starzyński z zespołu akrobacyjnego Orlik.
Nad lotniskiem pojawiły się trzy samoloty Lim, w tym również Lim – 5 prywatny odrzutowiec. Był też legendarny dromader M18. A na wieczór fantastyczne nocne pokazy z pirotechniką wypuszczą też przez spadochroniarzy.
Do zobaczenia za rok….
– Zainteresowanie i odbiór tej imprezy przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Nie spodziewaliśmy się, że przyjedzie tak wiele tysięcy widzów. Dopisali też piloci, dopisała pogoda. Każdy znalazł coś dla siebie. Za rok planujemy również pokazy. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że były jakieś niedociągnięcia, ale wyciągamy wnioski i już myślimy o tym, aby następnym razem było jeszcze lepiej – mówi Dorota Rajkowska, prezes Aeroklubu Radomskiego.


























































































































